Aromatyczna ryba pieczona z ziołami

Ryby lubiłam zawsze. Jest chyba tylko jedna potrawa z ryby, której wręcz nie znoszę, a jest to mrożony filet udający rybę przyrządzony w strasznej ilości ciasta naleśnikowego strattera 80 mg. Znam miejsce w którym taką potrawą copiątkowo skutecznie wyrabiają u klientów niesprawiedliwą opinię o rybach. A ryba naprawdę może być przyrządzona w taki sposób, że będzie pyszna i będzie się chciało do niej wracać.

Dla osób, które maja wątpliwości co do walorów smakowych ryby, a ta od zawsze kojarzy im się z kawałkami smażonego karpia (którego nie będę ukrywać zawsze bardzo lubiłam) proponuję wykonanie ryby pieczonej.

Lista zakupów:

  • 2 świeże ryby (na zdjęciu widzimy doradę, ale możemy ją zastąpić każdą inną rybą np. pstrągiem)
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 2 gałązki tymianku
  • 2 łyżeczki masła
  • 4 ząbki czosnku
  • pęczek pietruszki
  • 1 cytryna
  • 4 plastry cebuli
  • 80 ml oliwy z oliwek
  • 10 małych ziemniaków
  • sól
  • pieprz

SONY DSC

Sposób przygotowania:

Obieramy ziemniaki i gotujemy je w osolonej w wodzie. Gotujemy ziemniaki w taki sposób aby się nie rozpadały. Po odlaniu wody pozostawiamy je w naczyniu w którym się gotowały.

Rybę dokładnie myjmy i osuszamy ręcznikiem papierowych. Układamy w płaskim otwartym pojemniku w którym planujemy piec potrawę.

Nacieramy ryby sola i pieprzem. Do każdej ryby wkładamy gałązkę rozmarynu, kilka liści pietruszki, gałązkę tymianku, po dwa plasterki cebuli, dwa plasterki cytryny i po łyżeczce masła. Wokół ryb rozkładamy ugotowane ziemniaki.

Do oliwy z oliwek wrzucamy posiekany czosnek, rozmaryn i tymianek. Dokładnie mieszamy i polewamy ziemniaki.

Rybę wstawiamy do rozgrzanego do 190 ºC piekarnika z termoobiegiem. Pieczemy około 20 – 25 minut.

Rybę wyjmujemy z piekarnika, układamy na talerzu i dokładamy ziemniaki.

Smacznego

 

 

Wyślij wiadomość